Przejdź do treści
transhumanizm.com.pl
Szukaj

Newsletter

Jeden list w tygodniu, w piątek. Podsumowanie tego, co ukazało się na portalu, plus jedno hasło z leksykonu w całości.

Raz w tygodniu, w piątek

Jeden tekst tygodnia, kilka krótszych, jedno hasło z leksykonu w całości. Do tego jedno wideo z uzasadnieniem, dlaczego akurat to.

  • Bez śledzenia otwarć - nie wstawiamy w maile pikseli liczących, kto co przeczytał.
  • Bez pytania o imię. Potrzebujemy adresu i niczego więcej.
  • Wypisanie jednym kliknięciem, bez logowania i bez pytań „czy na pewno".
  • Lista jest nasza i zostaje u nas. Nie wynajmujemy jej ani nie sprzedajemy.

Po zapisie wyślemy wiadomość z odsyłaczem potwierdzającym. Dopóki go nie klikniesz, nie wyślemy niczego innego.

Zapis wymaga podwójnej zgody: po wpisaniu adresu wysyłamy wiadomość z odsyłaczem, a na liście lądujesz dopiero po jego kliknięciu. Wypisanie działa jednym kliknięciem w stopce każdej wiadomości - bez logowania i bez pytań. Zasady przetwarzania danych: polityka prywatności.

Co jest w środku

Jeden układ, powtarzalny co tydzień. Bez „witaj drogi czytelniku", bez emoji w temacie, bez sztucznej poufałości. Temat wiadomości to tytuł tekstu tygodnia, a nie „Newsletter nr 12".

Wstęp
Trzy–cztery zdania od redakcji, jedna myśl. Jedyna część pisana pod newsletter.
Tekst tygodnia
Nagłówek, ilustracja, dwa zdania, odsyłacz.
Reszta tygodnia
Trzy do pięciu pozycji, po jednym zdaniu.
Z leksykonu
Jedno hasło z definicją w całości - bywa najczęściej czytanym fragmentem.
Warte obejrzenia
Jedno nagranie z jednym zdaniem uzasadnienia.

Co robimy z Twoim adresem

Lista jest nasza i zostaje u nas - to jedyny zasób tego projektu, którego nie dałoby się odtworzyć, gdyby zewnętrzna usługa zamknęła konto albo zmieniła cennik. Do samego dostarczenia wiadomości wynajmujemy przekaźnik pocztowy, bo poczta wysyłana z adresu bez historii ląduje w spamie - ale przekaźnik dostaje treść konkretnej wysyłki i nic ponad to.

Nie zbieramy imienia. Nie wstawiamy w wiadomości pikseli liczących otwarcia. Nie profilujemy i nie udostępniamy adresów nikomu. Szczegóły i podstawa prawna: polityka prywatności.

Zanim ruszy - czym można się posiłkować

Portal ma kanały RSS i działają one od pierwszego dnia. Nie wymagają podania adresu, nie da się przez nie nikogo śledzić i można je czytać w dowolnym czytniku.